4 najbardziej upiorne filmy animowane XXI wieku

Nie jest to nowe, orzeźwiające podejście do bajkowej materii. Duchy i strachy od wieków były w centrum bajkowej konstelacji, posunę się nawet dalej i powiem, że gwałty, mordy i kazirodztwa były orbitą po której się poruszały.

Bajarze od wieków karmili ludzkość upiornymi powiastkami. Wierzenia, że ciężko chory wyzdrowieje, jeśli się go poćwiartuje i ponownie złoży i jeszcze wygotuje, wywodzą się właśnie z bajek. Nie trzeba podawać odległych przykładów, wszystkim znane bajki braci Grimm były niepokojące i czasami kłopotliwe dla rodziców.

Czy bajki-karaluchy odnalazły się w filmowym świecie? Hegemonia Disneya sprawiła, że bajkowe koszmary znalazły sie na bocznym torze. Twórcą, który w kinie zaczął przecierać szlaki był Tim Burton („Miasteczko Halloween”). Jakie dobre upiorne animacje gościły w XXI wieku na ekranach kin?

Miejsce 4 – ParaNorman  (2012)

Paranorman

Pierwsze pół godziny filmu jest jak nudne przedstawienie w szkole (metaforycznie i dosłownie, bo przedstawienie szkolne jest tu elementem fabuły). Zapewniam jednak, że im dalej w las, tym lepiej. Fabuła zaczyna przypominać prastare bajki i podania, gdzie świat realny i rzeczywistość z zaświatów zawierają się w sobie, bohaterem jest wyizolowana ludzka istota obdarowana cechami magicznymi, a przybysze z zaświatów posiadają ludzkie uczucia.

„ParaNorman” od połowy staje się soczystą bajką z upiornym poczuciem humoru, o chłopcu posiadającym nadzwyczajne zdolności, które uratują miasteczko przed złymi mocami.

Miejsce 3 – Hotel Transylwania (2012)

Hotel Transylwania

Czyli dziecięce lęki ubrane w barwny, ultranowoczesny kostium. Bal zoorganizowany w iście popcornowym stylu.

Hotelowi Transylwania daleko do rozpadającego się zamczyska, a bliżej do lunaparku, który w swoich komnatach pomieścił wszystkie koszmary z naszego dzieciństwa. Spotykamy tu całą galerię straszydeł; Frankenstein, Mumia, Wilkołak, szefem całego gangu, tudzież właścicielem hotelu, jest Hrabia Dracula. Arystokratycznego „krwiopijce” poznajemy w trakcie przygotowań do wielkiej imprezy urodzinowej dla jego 118-letniej córeczki. Atrakcje urodzinowe zaczynają się, gdy do Hotelu Transylwania zawita nieproszony przybysz z światu żywych…

 Miejsce 2 – Gnijąca Panna Młoda (2005)

Gnijąca Panna Młoda

Stremowany Victor udaje się do lasu, aby przygotować się do ceremonii zaślubin. Ćwicząc słowa przysięgi ślubnej wyobraża sobie, że dłoń Panny Młodej to gałąź. Gdy bezbłędnie wypowiada słowa przesięgi, gałąź na którą nałożył pierścień okazuje się… palcem zamordowanej niegdyś Gnijącej Panny Młodej. Panna Młoda złożoną przysięgę traktuje poważnie i porywa oblubieńca do krainy umarłych, który okazuje się o wiele bardziej wesoły i kolorowy niż świat żywych.

Krzywdzące byłoby opisywać ten film w jednoznacznych przymiotnikach. Styl, którym posługuje się Burton jest jego niepodrabialnym charakterem pisma. Postacie są tu doskonale wyrzeźbione pod względem technicznym, a aktorzy niemal roztapiają się w swoich rolach. Dodatkowo Burton poukrywał tu mnóstwo nawiązań do znanych filmów, między innymi do „Carrie” Briana De Palmy czy „Przeminęło z wiatrem”. Wszystko oblekł w animację poklatkową, co dało w sumie 109 milionów połączonych ze sobą klatek , które odtworzyły ten wielki bajkowy oksymoron, gdzie kraina umarłych staje się pełnym życia światem.

Miejsce 1 – Koralina i tajemnicze drzwi (2009)

Koralina i tajemnicze drzwi

Adaptacja książki Neila Gaimana okrzyknięta „nową Alicją w krainie czarów”, co jest porównaniem w pełni zasadnym, zarówno w warstwie fabularnej, jak i buzującym w książcę potencjale mitotwórczym. Bohaterką historii jest dziewczynka, która odkrywa tajemnicze przejście do alternatywnego świata, gdzie rodzice są bardziej kochający, jedzenie lepsze, a cały świat dużo piękniejszy. Wyidealizowany świat po pewnym czasie okazuje się jednak kruchą osłonę, za którą postacie tylko na chwilę przepoczwarzają się w dobre istoty .

Choć film nie rozwija wszystkich wątków z książki, a historia została ubarwiona tylko odrobiną wesołości, wizja alternatywnego świata została odwzorowana doskonale. Jest to podróż do onirycznego świata, zbudowanego przez rzemieślników-artystów animacji. Zaproszenie nie do odrzucenia!

moonglasses

Liczba komentarzy: 6