Hobbit: Niezwykła Podróż vs Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

Hobbit: Niezwykła PodróżWładca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

  • - 27%
  • - 73%

Martin Freeman w roli Bilbo drastycznie znokautował Elijah Wood’a (hobbit przeżywający rozterki egzystencjalne? To ma prawo irytować!). Jednak to pojedynek między filmami, a nie postaciami więc zacznijmy od początku…

Legendarna już „Drużyna Pierścienia” otwarła szeroko wrota wyobraźni, ożywiła gatunek fantasy i postawiła wysoką poprzeczkę dla każdej kolejnej produkcji o Śródziemiu. Dekadę później na ekranach kin ponownie odmalowano mityczną krainę. Początek trylogii jawił się niczym sielankowa baśń o smoku dlatego niektórzy stwierdzili, że „Hobbit – Niezwykła Podróż” to ,,dopełnienie” „Władcy Pierścieni”. Niesłusznie gdyż na trasie „Podróży” dzieje się sporo… kolacja z trollami, odpoczynek w jaskini okazującej się być siedzibą goblinów, walka z hordą Wargów.

Akcja w pierwszej części „Władcy Pierścieni” była jednak gęstsza i mroczniejsza. Walka z najokrutniejszymi sługami Saurona – Czarnymi Jeźdźcami, którzy wbijają w Frodo zatruty sztylet, podróż przez kopalnie Morii i emocjonująca scena z Balrogiem…. Można by tak wymieniać i wymieniać, bo zwrotów akcji w Drużynie Pierścienia było sporo.

W pierwszej części trylogii „Hobbita” twórcy czerpali pełnymi garściami z książki i notatek Tolkiena, ale umówmy się… walka o pierścień a baśń o smoku to historie innego kalibru. A może to uprzedzenia i nostalgia za tym co stare i znane?

moonglasses

Liczba komentarzy: 16

  • władcy pierscieni, ale Hobbit druga cześć jest lepsza od jedynki
  • Elijah Wood’a vs martin Freemman?
  • Jedno jest pewne – „Hobbit” jest o wiele lepiej nakręcony (sprawniej, nie ma irytujących długich zbliżeń na twarze itp.). I nie ma Froda! (no dobra, jest, ale przez te kilka minut nie zdążył mnie nawet zdenerwować).
  • Już nie przesadzajcie tak z tym Frodem :P Po przeczytaniu książki po raz drugi, wiele wątków utkwiło mi bardziej w pamięci o wiele lepiej rozumiem Froda i jego brzmienie, zapewne gdyby to kochany przez wielu ( mnie także – trzeba się przyznać:D) Aragorn niósł pierścień też by był taką trochę ciotką w filmie. W końcu trzeba było jakoś skrócić te 500 stron jednej książki w film by każdy wątek był dla widza zrozumiały (szczególnie tego, który nie tknął dzieł Tolkiena!) a w filmie moc pierścienia i to jaką wolę narzuca jest jasno pokazany! – przepraszam za rozpiske:P na koniec dodam, że dla mnie Władca Pierścieni to arcydzieło pod kazdym względem (oczywiście, można się ze mną nie zgadzać) a Hobbit jest po prostu tylko bądź AŻ dobry;)
  • no dobra przyznam kocham czytać i na pewno na milion procent trzeba przyznać że oby dwie książki powinny mieć po tyle samo głosów
  • Frodo w filmie pzedstawiony jest troche jak łamaga, ale w książce dokładnie widać co on przeżywał i jak ważną role pełnił.
  • Władca Pierścieni Drużyna Pierścienia >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Hobshit
  • Przecież Hobbit od początku nie miał szans zbliżyć się do Lotra taka prawda.
  • Wytłumaczy mi ktoś jak z książki 315 stron można zrobić 3 filmy? Prawda jest taka że Władca pierścieni jest lepszy od Hobbita. Ot dadzą jakiegoś słabo animowanego smoka i zgolą na tym hajs, taka właśnie była idea filmu, przepraszam ,,trylogii” Hobbit.
  • Moim zdaniem oba filmy są jednakowo dobre.WP od początku do końca ma tyle samo akcji(to dobrze),Hobbit nadrabia ”Niezwykłą Podróż” w ”Pustkowiu Smauga” i ”Bitwie Pięciu Armii”.Ja jednak trochę bardziej lubię Hobbita (tak tyć, tyć) dlatego że WP wydaje mi się taki mroczny,niebezpieczny ,smutny a Hobbit taki nawet nie wiem jak to określić…Po prostu taki zabawniejszy (do czasu Bitwy Pięciu Armii).Moim zdaniem w obu filmach Jackson pokazał na co go stać.
  • Oba filmy są genialne, ale kocham „Władcę Pierścieni”. Moim zdaniem skoro z jednego „Hobbita” zrobiono aż 3 filmy, to żeby teraz oddać sprawiedliwość „Władcy Pierścieni” i jego fanon, Peter Jackson powinien dokręcić jeszcze co najmniej trzy części do trylogii :P
  • Hobbit to bajka dla dzieci, strasznie ten film został zepsuty, Władca Pierścieni to natomiast najlepsza trylogia fantasy jaka kiedykolwiek powstała.
  • władca pierścieni jest duzo lepsza od hobbita ale szkoda ze nie zrobia dubbingu
Jaki jest Waszym zdaniem najlepszy film, który rozgrywa się w jednym pomieszczeniu?