Piątek po francusku: „Jeszcze dalej niż północ”

Jeszcze dalej niż północ (2008) – komedia

Jeszcze dalej niż północ

Philippe Abrams jest naczelnikiem pocztowym, który marzy o pracy na Lazurowym Wybrzeżu. Jednak z powodu popełnionego oszustwa zamiast przeniesienia na wymarzoną francuską Rivierę, zostaje oddelegowany do okrytego złą sławą Burges – miasteczka na północy Francji. Uprzedzenia szybko okazują się nieprawdziwe, ale by podtrzymać współczucie i troskę żony, Philippe brnie dalej w opowieść o jego trudnej doli na „francuskiej Syberii”.

Francuski humor ma dobrą reputację na całym świecie, dlatego polecenie komedii w „piątku po francusku” było wyborem oczywistym. „Jeszcze dalej niż północ” jest ciepłą satyrą na ksenofobiczne społeczeństwo Francuzów. Film można polecić nawet tym, którzy od francuskich filmów stronią.

* * *

Inne francuskie komedie, które mogą Ci się spodobać:

  • Ojciec i Synowie (2003),
  • Palić/Nie palić (1993),
  • Trzej bracia (1995),
  • Plotka (2000)

Plotka (2000)

Plotka

W kliku zdaniach o francuskiej kinematografii:

Kinematografia francuska ma bogatą i długą historię (pierwsza projekcja filmu odbyła się właśnie tam), o jej dobitnej roli można by pisać długo. Francuzi w ciągu wieku znacząco wzbogacili język sztuki filmowej i rozwinęli nowe tendencje: buntownicze i pełne niedopowiedzeń kino „Nowej fali” i obiektywne ,,kino prawdy’’.

Dziś francuska kinematografia rozwija się dwutorowo, oprócz gęstego od refleksji (nierzadko skandalicznego) kina ambitnego, na drugim biegunie znajdziemy dostarczające czystej rozrywki kino komercyjne. Współczesne kino francuskie słynie  z dobrych komedii oraz filmów sensacyjnych i kryminalnych. Jest trzecim największym przemysłem filmowym na świecie. Francuzi z niekrytą dumą chodzą do kina na rodzime produkcje.

Do utraty tchu (1960)

Du utraty tchu

Francuskie kino słynie z:

  • odważnych eksperymentów
  • wybitnych komików
  • samowystarczalności (największy w Europie odsetek widzów chodzących do kina na filmy rodzime)

moonglasses

Liczba komentarzy: 2

  • Wlosi - papugi.

    18 stycznia 2014 o 00:02
    1
    Powstala takze Wloska wersja tego filmu, powielajaca wyzej wymieniona historie wedlug wloskich realiow. Oryginalny tytul: Benvenuti al Sud (tl. Witamy na poludniu). Jego kontyacja bylo Benvenuti al Nord, gdzie akcja toczy sie w Mediolanie.
Jaki jest Waszym zdaniem najlepszy film, który rozgrywa się w jednym pomieszczeniu?